Drodzy Koledzy!
Tym razem uczestniczyłem w European, Mediterrenian and Amercica Region Tablers’ Meeting, które odbyło się w Tallinie w dniach 22-26 czerwca 2005 r.
Wbrew wcześniejszym deklaracjom, tylko Czarek Bąk dotrzymał słowa i wybrał się ze mną. Tym większa to dla mnie radość, a dla wszystkich tablerów wstyd, ponieważ Czarek przekroczył już barierę 45 roku życia i nie jest aktywnym członkiem RT.
Na miejsce dojechaliśmy w środę wieczorem bez większych problemów, nie licząc zepsutego sera w Cepelinie, jaki zaserwowano Czarkowi na Litwie. Podróżowaliśmy samochodem, co zajęło nam jakieś 14 godzin – i bardzo nas cieszy taki wynik, biorąc pod uwagę moją poprzednią wyprawę do Kaiserslautern.
Następnego dnia (czwartek) program skupił się w pierwszej części dnia na zwiedzaniu. Po obiedzie zostaliśmy przewiezieni na stację kolejową, gdzie czekał już podstawiony pociąg. Celem był Wieczór Narodowy, gdzie każdy z uczestników przedstawiał przywiezione ze sobą specjały narodowej kuchni. My wystawiliśmy: wódkę, myśliwskie i ogórki kiszone. Z dumą informuję, że byliśmy najlepsi!
Piątek stał dla mnie pod znakiem konferencji. Kolejno wziąłem udział w trzech spotkaniach. Pierwszym było Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Round Table International, gdzie podjęliśmy decyzję o zgłoszeniu poprawek do Statutu WoCo. Kwestia ta ma związek z rozpatrywanym od jakiegoś czasu problemem naszego członkostwa w tej organizacji. Kilka organizacji narodowych RT zdecydowało się wystąpić z WoCo. Jeśli sytuacja w tej strukturze nie ulegnie zmianie, my także musimy zastanowić się nad takim rozwiązaniem.
Drugim spotkaniem, w którym uczestniczyłem, był Rynek Projektów Społecznych. Kolejno przedstawialiśmy projekty, które prowadzimy w naszych organizacjach i o których wsparcie zabiegamy. Pozwolę sobie przedstawić zaprezentowane sposoby wspierania lokalnych inicjatyw:
- RT Sri Lanka i RT India przedstawiły projekty związane z pomocą ofiarom Tsunami; miłym akcentem było wymienienie RT Polska jako wspierającej organizacji, niezależnie od wymiaru naszego wsparcia;
- RT Nepal zaprezentował program zogniskowany na edukacji dzieci znajdujących się w ciężkiej sytuacji materialnej i rodzinnej ze względu na toczącą się w tym kraju wojnę domową;
- RT Izrael prowadzi prace przy stworzeniu placu zabaw dla dzieci w jednym z palestyńskich miast, gdzie utworzył się właśnie pierwszy arabski stół w Izraelu;
- RT Grecja przedstawiła informację na temat zgromadzonych rzeczy do sprzedaży podczas aukcji na e-bay; sama aukcja nie została jeszcze ogłoszona z powodu opóźnień w przesyłaniu wszystkich rzeczy zgłoszonych przez inne organizacje;
- RT Estonia prowadzi program, który polega na finansowym wsparciu kultury; nic więcej nie jestem w stanie napisać, co jest odzwierciedleniem braku przygotowania prelegenta;
- RT Austria prowadzi program polegający na sprzedaży Tea-Shirts, czyli paczki herbaty i polo, z czego dochód przeznaczony zostanie na pomoc RT Sri Lanka (skąd pochodzi zarówno sprzedawana herbata, jak i koszulki);
- RT Francja od kilku lat organizuje regaty pod nazwą „Saling for Hope”, z których dochód przeznaczany jest na pomoc francuskim dzieciom – łamana angielszczyzna francuskiego IRO powoduje, że niczego więcej nie jestem w stanie napisać;
- RT Niemcy zapraszają wszystkich do udziału w Konwoju do Rumunii; każdy chętny może pojechać (transport, nocleg i wyżywienie zapewnione) i pomóc Niemcom w przekazywaniu darów dla rumuńskiej społeczności w jednym z miast; Konwój rusza w listopadzie; Niemcy pochwalili się również zebraną kwotą na pomoc ofiarom tsunami – 1,25 mln euro…
Ja z kolei przedstawiłem nasz program, którego celem jest wsparcie Oddziału Dziecięcego Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Gdańsku. Przygotowana przez Grzegorza Bujaka prezentacja zrobiła duże wrażenie na zebranych, żadnych jednak konkretnych rezultatów nie przyniosła. Poczekamy, zobaczymy.
Ostatnim spotkaniem, na którym musiałem być obecny było Forum Prezydentów, gdzie ustalaliśmy nasze stanowisko wobec zaproponowanego przez Alberto Rossi porządku obrad na sobotnie EMA.
Sobotni program zaczął się od obrad EMA.
Pierwsza część obrad dotyczyła jedynie spraw związanych ze sprawozdawczością za okres od poprzedniego EMA.
Podjęto decyzję o zakończeniu funkcjonowania Funduszu Małych Organizacji, a zebrane środki zostaną rozdysponowane pomiędzy RT Cypr, RT Grecja i RT Węgry. Każda z tych organizacji zgłosiła uprzednio własny program, jednakże nie udało się zebrać wymaganych 10 tys. euro – co spowodowało decyzję o zakończeniu tej formuły wspierania małych organizacji. Zebrane 7 tys. zostanie rozdysponowane zgodnie z wolą donatorów (m.in. RT Begia, RT Niemcy, RT Holandia, RT Szwecja oraz RT Brytania i Irlandia).
Niestety, przegraliśmy współzawodnictwo do prawa organizacji EMA TM w 2007 roku. Zwycięzcami są Litwini, którzy przygotowali naprawdę świetną prezentację (zawierającą ramowy program i koszty spotkania). Co więcej, przybyli na spotkanie w kilka osób i zrobili małe przedstawienie odgrywając radzieckich pionierów… Szkoda, ale cóż robić!
Mam jednak kilka informacji na temat imprez, które będą miały miejsce niebawem:
- WoCo & AGM RTI 14 – 21 sierpnia 2005 r. w San Jose, Costa Rica (http://www.woco2005.org/; http://www.roundtable2005.org/)
- Nordic Tablers Meeting 27 – 30 października 2005 r. w Tampere, Finlandia (http://www.ntm2005.org/)
- Central Tablers Meeting 27 – 29 stycznia 2006 r. Maastricht, Holandia (www.roundtable.nl/uk/ctm)
- EMA Tablers Meeting 28 czerwca – 2 lipca 2006 r. Malta (http://www.roundtablemalta.com/)
Na tym obrady EMA TM 2005 zakończono.
Podczas wieczornej uroczystej kolacji zostałem uhonorowany nagrodą dla najaktywniejszego tablera w naszym regionie. Wyróżnienie to odbieram przede wszystkim jako odzwierciedlenie moich ostatnich wysiłków mających na celu pozyskanie środków dla naszego projektu narodowego, ale także jako pewną formę uznania za wysiłki związane z ubieganiem się o prawo organizacji EMA. Nagroda materializuje się w postaci drewnianego konika, którego oczywiście chciano mi ukraść już w pierwszej godzinie po jego otrzymaniu… Francuz i Belg (zresztą powinowaty z Czarkiem…) grali niewiniątka, ale zdążyli wynieść konia z sali i sprytnie ukryć. Na szczęście udało mi się wytropić skrytkę…
Oprócz pilnowania konia udało mi się dokonać kilku innych rzeczy. Mianowicie starałem się zaprosić jak największą liczbę osób na nasz AGM we wrześniu. Nie daję gwarancji, ale myślę, że Czarka i moje wysiłki przyniosą efekty.
Niezależnie od AGM zapraszałem tablerów na jakąkolwiek wycieczkę do Polski. I wpadłem na pomysł, aby zaprosić ich do uczestnictwa w grudniowej wycieczce po choinkę. Myślę, że taka forma wymiany doświadczeń także może pozytywnie poskutkować dla aktywności polskich tablerów.
Uzgodniłem także z RTBI, iż postaramy się przygotować i przeprowadzić projekt polegający na pozyskaniu komputerów wycofywanych z firm w Wielkiej Brytanii i przekazaniu ich osobom w Polsce. Oczywiście należy opracować pewne kryteria wyboru i realizacji projektu, ale istotne jest to, że możemy pomyśleć o kolejnej ciekawej inicjatywie.
Na tym kończę moje sprawozdanie.
Pozdrawiam serdecznie,
Michał Kunikowski
Prezydent RT Polska 2004/2005